Pomalowane usta są dopełnieniem makijażu. Dodatkowo nowoczesne kosmetyki zawierają składniki pielęgnujące, dzięki czemu chronią przed wiatrem lub innymi czynnikami zewnętrznymi. Istnieje ogromna grupa kobiet, która nie wyobraża sobie wyjścia z domu bez pomalowanych ust. Co wybrać z bogatej oferty? Błyszczyk czy szminkę?
Błyszczyk – początkowo błyszczyki były zarezerwowane dla nastolatek i młodych kobiet. Rynek jednak zareagował na ogromne zainteresowanie tymi produktami poszerzeniem i różnorodnością oferty i aktualnie, również dojrzałe panie często sięgają po ten kosmetyk. Jakie są jego zalety? Dzięki połyskowi, który zostawiają na ustach, optycznie je powiększają . Są niezbędne dla wielbicielek naturalnego makijażu, dodają twarzy świeżości i subtelności. Wiele z nich ma dobre właściwości pielęgnacyjne i nawilżające, a wykonanie samego makijażu jest bardzo proste, szybkie i nie trzeba ku temu nawet lusterka. Jednak błyszczyki mają jedna poważną wadę – są nietrwałe i szybko się „zjadają”. Makijaż trzeba poprawiać kilkukrotnie w ciągu dnia.
Szminka – produkt ponadczasowy i niezbędny w każdym kobiecym kuferku z kosmetykami. Ostatnimi czasy wypierany przez błyszczyki, ale czy na pewno przegrał tą walkę? Przy doborze szminki trzeba jednak uważać. Szczególnie ciemne, matowe kolory są niebezpieczne dla pań o wąskich ustach, ponieważ optycznie dodatkowo je pomniejszają. Samo wykonanie starannego makijażu bywa również bardziej kłopotliwe niż w przypadku błyszczyka. Dla idealnego efektu usta należy obrysować konturówką o ton jaśniejszą niż kolor szminki, a samą szminkę nakładać specjalnie przeznaczonym do tego pędzelkiem. Wszystko to sprawia, że w biegu dnia codziennego rzadziej sięgamy po szminkę, mimo, że to trwalszy kosmetyk od błyszczyka, a w ciągu dnia poprawki można dokonać nakładając pomadkę palcem. Da to efekt delikatniejszego makijażu, a kontury warg będą rozmyte i nieregularne. Szminka jest jednak obowiązkowym kosmetykiem na wieczorne wyjścia. Który błyszczyk wygra z klasycznymi, seksownymi, czerwonymi ustami?
Wybór odpowiadającego nam kosmetyku do makijażu ust to kwestia indywidualna. Dla największych fanek makijażu proponujemy i szminkę, i błyszczyk. Umalowane szminką usta można pociągnąć na środku delikatnie błyszczykiem w podobnym odcieniu. I wilk syty, i owca cała!
Autor: Kamila Miś