Pobyt w szpitalu po porodzie może się przedłużyć, jeśli stan zdrowia dziecka lub matki musi być monitorowany przez personel medyczny. Najczęściej hospitalizacja trwa dłużej po cesarskim cięciu i w przypadku, gdy dziecko cierpi na żółtaczkę. Kobieta może czuć się z tego powodu nieco rozbita, ponieważ musi spędzać długie godziny w łóżku, podczas gdy w domu już wszyscy czekają na nowego lokatora. Długość pobytu w szpitalu jest uwarunkowana przebiegiem porodu. Determinują go również takie czynniki zdrowotne, przebieg ciąży i połogu.
Czas oczekiwania na wypis najlepiej umilą odwiedziny twojego partnera i rodziny. Dzięki temu poczujesz, ze nie jesteś sama, że są ludzie, którzy się o ciebie troszczą i nie mogą doczekać się twego powrotu. Co prawda w kilkuosobowych salach nie ma warunków do częstych odwiedzin w swobodnej atmosferze, ale nawet takie drobne gesty, jak trzymanie się za ręce, mogą podnieść na duchu.
Jeśli stan twój i dziecka na to pozwala, położne będą przynosiły ci malucha do karmienia. Staraj się maksymalnie wykorzystać ten czas. Przytulaj malca, głaszcz go, ponieważ taki kontakt fizyczny i emocjonalny znacznie poprawi ci samopoczucie.
Wykorzystaj to, że twój pobyt w szpitalu się przedłuża, na naukę i zbieranie informacji o zdrowiu i rozwoju noworodka oraz o sposobach pielęgnacji i opieki nad niemowlęciem. Pytaj położne o wszystko, co nie daje ci spokoju. Do obowiązków szpitalnego personelu należy rozwiewanie twoich wątpliwości i udzielanie profesjonalnej porady, toteż położna i lekarz uzupełnią twoją wiedzę o szczegółowe wiadomości na temat opieki nad małym dzieckiem. Położna poinstruuje cię, jak kapać, przewijać, ubierać oraz podnosić i odkładać maluszka. Jeżeli masz problemy ze karmieniem piersią, zapytaj o możliwość konsultacji ze szpitalnym doradcą laktacyjnym.
Autor: Kamila Gieba
Podobne tematy do: Gdy pobyt w szpitalu przedłuża się
|