Przebieg porodu dzieli się na trzy fazy. Pierwsza z nich jest najdłuższa, ale też najmniej dokuczliwa. W przypadku pierworódek może trwać nawet do dwunastu godzin, natomiast gdy rodzisz kolejny raz, czas ten jest krótszy o połowę. Pierwsza faza porodu dzieli się na trzy etapy: utajony (wczesny), aktywny oraz przejściowy.
Na początku pierwszej fazy porodu twój organizm zaczyna produkować oksytocynę, która pobudza macicę do skurczów. Dziecko odczuwa je jak ucisk na całe jego ciałko. Początkowo jest to dla niego całkiem przyjemny masaż. Jednak wraz ze wzrostem nasilenia skurczów stają się one bolesne nie tylko dla matki, ale też dla dziecka.
W etapie utajonym szyjka macicy rozwiera się do 3-4 cm. Rozwarcie nie nastąpi jednak, zanim nie pojawią się skurcze. W okolicach podbrzusza i okolicy krzyżowej pojawia się pobolewanie. Skurcze w tym okresie mogą być nieregularne – równie dobrze mogą występować co 5 i co 20 minut. Często jednak bywa tak, że kobieta nie odczuwa skurczów. Najlepiej jeśli spędzisz ten czas w domu, weźmiesz prysznic i spróbujesz się zrelaksować. O tym, że należy udać się do szpitala, świadczy uregulowanie skurczów, czyli ich występowanie w cyklicznych odcinkach czasu, co pięć minut lub częściej.
W etapie aktywnym pierwszej fazy porodu, trwającym od 2 do 4 godzin, skurcze są już silniejsze, a odstępy pomiędzy nimi coraz krótsze. Szyjka macicy rozwiera się do 7 cm. Nadszedł czas, żeby jechać do szpitala. Wydzielina z pochwy, która mogła pojawić się w etapie utajonym, staje się bardziej intensywna, a jej zabarwienie jest ciemnoczerwone. Jeśli ból narasta, możesz spróbować chodzić – nie bój się ruchu, spaceruj wokół łóżka, zmieniaj pozycję. Pionizacja ciała nie tylko złagodzi ból, ale także sprawi, że poród przebiegnie szybciej, ponieważ główka dziecka naciska na szyjkę macicy, a tym samym powoduje, że prędzej się ona rozwiera.
Etap przejściowy jest krótki, trwa od 15 minut do godziny. Bóle wyraźnie stają się bardziej intensywne, pojawiają się co 1-2 min i trwają około 90 sekund. Możesz mieć wrażenie, że w ogóle nie ma między nimi przerwy. Mogą towarzyszyć ci nudności, wymioty, zawroty głowy, a także dreszcze. Wzrasta też potliwość ciała. Rozwarcie szyjki macicy staje się pełne, czyli osiąga 10 cm. Końcówka pierwszej fazy porodu jest bardzo trudna, ale u jej schyłku organizm zaczyna produkować zwiększoną dawkę adrenaliny, która doda ci sił na przejście przez kolejną fazę.
Autor: Kamila Gieba
Podobne tematy do: Pierwsza faza porodu
|