Po długiej, mroźnej zimie wreszcie zaczyna mocniej grzać słońce, pączki na krzewach i drzewach zaczynają rozkwitać, a my mamy ochotę pokazać naszym dzieciom wszystko, co najpiękniejsze. Choć Wielkanoc to święto upamiętniające śmierć krzyżową Chrystusa to kończy się Zmartwychwstaniem, jest więc świętem kończącym się dobrze. Tydzień przed Zmartwychwstaniem Jezusa jest okresem zadumy i wspomnień, czas ten został nazwany Wielkim Tygodniem.
Wpadając w wir świątecznych przygotowań nie zapominajmy o swoich pociechach, które mogą bardzo intensywnie uczestniczyć w przygotowaniach. Pierwszym takim wspólnym dziełem może być zrobienie palemki wspólnie z dzieckiem np.
-kupcie w kwiaciarni kilka gałązek prawdziwej palmy i zwiążcie je kolorowymi tasiemkami;
-gałązki wierzby ozdobić można kolorowymi kwiatkami z krepiny;
-bazie, kwitnąca leszczyna ozdobione kolorowym kordonkiem i bibułkami wygląda ślicznie.
Na czym polega święto „Niedzieli palmowej”?
Rozpoczyna ono okres przygotowania duchowego do świąt, będącego wyciszeniem, skupieniem i przeżywaniem męki Chrystusa. Palma oznacza odrodzenie się życia. Włożona do wazonu lub za obrazek oznacza szczęście i spokój w rodzinie.
Następny dzień Wielkiego Tygodnia to poniedziałek, w którym zaczyna się wielkie sprzątanie. Dzieci nawet, jeśli będą chciały pomagać np. w trzepaniu dywanu z tatusiem, ścieraniu kurzu z mebli, podlewaniu kwiatków to nie należy się spodziewać, ze będą w stanie utrzymać porządek. No cóż, takie są prawa bycia dzieckiem, ze szybciej im przychodzi robienie bałaganu niż sprzątanie. Jednak dzięki tym przygotowaniom i ich pracy włożonej w nie, będą się czuły ważne i docenią powagę świąt. Tego dnia możemy także posadzić rzeżuchę, żeby zdążyła wyrosnąć do świąt. Starsze dzieci będą bardzo szczęśliwe, oglądając jak dzięki ich podlewaniu i spryskiwaniu pędy będą się piąć w górę.
W środę lub czwartek możemy wspólnie z dzieckiem przygotować pisanki z wydmuszek.
Wełniane pisanki
Robimy wydmuszkę. Do tej czynności potrzebna jest pomoc mamy lub taty, bo dziecko samo nie powinno stykać się z surowym jajem. Najprościej jest wziąć umyte jajo i zrobić 2 dziurki igłą na 2 końcach jaj a następnie z jednej strony dmuchać aż zawartość wyleci drugą stroną.
Potem pozostaje tylko posmarować klejem jajo i dać dziecku kilka kolorowych wełenek lub kordonków, którymi pięknie można okręcić jajko. Takie jajo wygląda bardzo ładnie i może być kolorowe jak tęcza.
Woskowane jaja
Roztapiamy świeczkę w miseczce lub garnuszku. Następnie pędzelkiem nanosimy wzorek z tego wosku na pisankę. Jajeczko zanurzamy w barwniku i otrzymujemy piękne, wcześniej nawoskowane na jajku przez dziecko wzory, gdyż wosk się nie zabarwi. Zeskrobujemy delikatnie wosk i nasza pisanka już gotowa:-)
Pisanki zdrapywanki
Pisankę wcześniej zabarwioną na dość mocny kolorek, (bo wtedy wygląda to najładniej) zdrapujemy igłą lub czymś ostrym w takie wzory, jakie nam się podobają. Jest to raczej zajęcie dla starszych, wytrwałych dzieci.
Pisanki malowanki
Na talerzyku rozlewasz farbki a dziecko turla po nich jajka na twardo, potem czekacie aż dzieło wyschnie.
Jajkowe naklejanki
Jeśli Twoje dziecko ma ulubionych bohaterów bajek to pomyśl ile frajdy sprawi mu naklejenie naklejek z nimi na jajkach na twardo. Teletubisiowe czy Puchatkowe jajka – pisanki – to dopiero frajda.
Powszechna w Polsce tradycja malowania jajek na Święta Wielkanocne wywodzi się z kultu jajka jako symbolu odradzania się zdrowia, witalności, dostatku i pomyślności. W Polsce malowanie jajek ma ponad tysiącletnią tradycję. W tych dniach zaczynamy także ozdabiać nasz dom w piękne kolorowe stroiki, kupione oczywiście razem ze swoją pociechą. Ileż radości w dziecięcym pokoiku sprawi śliczny żółty kurczaczek czy słomiany zając lub cukrowy baranek.
Jak zrobić kurczaczka wspólnie z maluchem?
Waciany Wielkanocny Kurczaczek
Moczymy 2 kuleczki wacików w żółtej farbce i suszymy. Bierzemy drucik, który oklejamy czerwoną taśmą klejącą (chyba, ze mamy już czerwony).
Przygotowujemy sobie 2 czarne koraliki oraz czerwoną wstążkę.
Mniejsza kulka posłuży nam za głowę a większa za tułów kurczaka. Sczepiamy je naszym drucikiem tak, by tworzyły sylwetkę kurczaczka i zostawiamy więcej na dole, by nasz kurczak miał nóżki. Następnie przyklejamy z czerwonej wstążki (najlepsza taka do kwiatów z kwiaciarni) dzióbek trójkątny i koralikowe oczka. No i nasza żółta ozdoba "Koszyczka Wielkanocnego" gotowa.
Wielki Czwartek to także czas pieczenia ciast wielkanocnych, mazurków, bab. Jakże szczęśliwe może być dziecko, które np. będzie mieszało składniki ciasta, smarowało mazurka lukrem czy układało na nim bakalie i ozdobne cukierki. Pozwólmy mu sobie pomagać. Nie ważne, że ciasto będzie miało trochę krzywo posypaną posypkę i ozdoby – najważniejsze, że robiło je nasze dziecko.
Wieczorem pójdźmy całą rodziną do Kościoła na msze upamiętniającą Ostatnią Wieczerzę. Pokażmy dziecku zmiany, które są w Kościele. Na znak żałoby nie ma kwiatów oraz wszystkie krzyże zostały zasłonięte.
Wielki Piątek to czas postu. Nasze dzieci, te najmłodsze nie muszą pościć, ale postarajmy się im wytłumaczyć, na czym to polega, dlaczego nie je się tego dnia mięsa. W Kościele tego dnia są czytane fragmenty Ewangelii z opisem męki Chrystusa i następuje Adoracja Krzyża. Temat ten można przedyskutować ze starszymi pociechami w ten sposób, że po tych dwóch dniach cierpienia, śmierć zostanie pokonana i przyniesie nam radość Zmartwychwstania. Myślę, że takie spojrzenie na to, ułatwi im zrozumienie a zarazem nie wzbudzi niepokoju.
Wielka Sobota
Tego dnia po obudzeniu dzieci bardzo chętnie pójdą np. z tatusiem do kościoła, żeby poświęcić Święconkę, wspólnie wcześniej przygotowaną. Oczywiście nie może w koszyczku zabraknąć ulubionego króliczka i zrobionego własnoręcznie przez dziecko kurczaczka wacianego.
W nocy rozpocznie się nasza Chrześcijańska Wigilia Paschalna, czyli czas wielkiej radości, oczekiwanie na Przejście z niewoli do wolności, z ciemności do światła, ze śmierci do życia. Przed Kościołem zostaje rozpalone ognisko, następnie święci się je a potem zapala się od niego paschał, od którego wszystkie świece zaczynają świecić i rozświetlają ciemność. To jest właśnie to przejście z ciemności w jasność. Nawet dziecko zauważy tą różnicę. Potem jest msza a następnie procesja ze świecami.
Niedziela to bicie dzwonów w kościele, oznajmiające wiernym, ze Jezus zmartwychwstał oraz msza rezurekcyjna rozpoczynająca się o 6 rano, a następnie dzielenie się jajkiem, życzenia przy wspólnym stole.
No i nareszcie dobrze znany i uwielbiany przez dzieci – lany poniedziałek. Dawniej chłopaki polewali dziewczyny wodą a ta, która była bardziej mokra uznawana była za najładniejszą. Nawet dzieci te najmłodsze powinny w tym dniu mieć swoje jajo lub mały pistolet do polewania rodziców. Dzieci są bardzo szczęśliwe goniąc za mamą czy tatą i mocząc ich, bo to jedyny dzień w roku, w którym mogą to robić.
Tak więc cieszmy się tym świętem wspólnie z naszymi dziećmi, pokażmy im, jakie to wspaniałe święto: Jezus zmartwychwstał, a za oknami jest ciepło i świeci słoneczko. Może zakończcie ten świąteczny czas wspólnym, poniedziałkowym spacerem do parku lub lasu. Miłe zakończenie-nieprawdaż?
Podobne tematy do: Wielkanoc
|