Hormon wzrostu(nazywany też somatotropiną albo STH) produkowany jest w największych ilościach w pierwszych godzinach snu. Cóż to oznacza? Ponieważ sen dziecka jest zaburzony, zaburzeniu może ulec także wydzielanie hormonu, a co za tym idzie- prawidłowy przebieg procesu wzrostu.
GRANICA 5 LAT- przyczyną, dla której traktujemy pięć lat jako swego rodzaju granicę, jest fakt, że w tym wieku dziecko zazwyczaj doskonale rozumie, czego chcą od niego rodzice.
Ostatnie badania wskazują, ze część rodziców uważa za normalny fakt, że dziecko powyżej szóstego miesiąca życia budzi się kilkakrotnie w ciągu nocy. Otóż nie jest to sytuacja normalna. Po ukończeniu pierwszego półrocza życia, a najwyżej po siedmiu miesiącach, malec powinien umieć zasypiać samodzielnie, w swoim pokoju, przy zgaszonym świetle oraz spać nieprzerwanie 11-12 godzin. Jeśli wasze dziecko tego nie robi, z pewnością powinniście zadać sobie pytanie , dlaczego. Zapomnijcie o wszystkich co przeczytaliście czy usłyszeliście do tej pory. Przyczyną nie są bowiem ani kolki, ani głód, ani pragnienie, ani nadmiar energii. Nie tędy droga! Przyczyna jest znacznie prostsza: wasze dziecko nie nauczyło się jeszcze spać. Po prostu , dziecko do tej pory nie opanowało nawyku zasypiania.
NIE USYPIAJCIE GO, MA ZASNĄĆ SAMO
(o tym, jak ukształtować nawyk zasypiania)
Opisane są 2 drastyczne przypadki:
Paweł 9.5mca nie mógł zasnąć, rodzice odkryli, ze sposobem jest jazda w wózeczku, efekt: po "Dzienniku" 2 rundki pod blokiem- przenosiny do łóżeczka, kolacja rodziców. Po północy tatuś wyjeżdża z maluchem (!!!) , znów zasypia, jeszcze raz to samo i nad ranem mama zmienia tatę i jeszcze o 6 kolejna
wycieczka...
Anna 2 lata, córka zasypiała i dobrze spała tylko przy włączonym telewizorze, spała do 2/3 rano bo wtedy kończył się program i szum budził dziewczynkę. Rodzice więc postanowili kupić 8godzinną kasetę wideo i odtwarzać ją wtedy dziecku....
Przypadki podobno autentyczne.
"Mimo iż może się to wydać zaskakujące, nie rodzimy się z umiejętnością, lecz musimy ją opanować. My dorośli, żyjemy zgodnie z rytmem biologicznym, który powtarza się mniej więcej co 24 godziny i który reguluje funkcjonowanie naszego organizmu,
wyznaczając okresy snu i czuwania, głodu, wydzielania hormonów, utrzymując odpowiednią temperaturę ciała itd. Do zapewnienia nam dobrego samopoczucia konieczne jest perfekcyjne funkcjonowanie tego cyklu.
Mniej więcej w 3. lub 4 m.ż. maluchy zwykle zaczynają zmieniać swój rytm biologiczny. Stopniowo odchodzą od cyklu 3- albo 4- godzinnego, aby przystosować się do 24-godzinnego cyklu dorosłych. Przemiana ta nie dokonuje się ot tak sobie, bez żadnej przyczyny, ale za sprawą rozwijającej się w mózgu grupy komórek, które działają jak zegar. (UWAGA!) Odpowiada on za dostosowanie pór pojawiania się rozmaitych potrzeb dziecka (snu, czuwania, zaspokajania głodu itp.) do 24-godzinnego rytmu biologicznego.
Aby ów zegar mógł zacząć prawidłowo funkcjonować, potrzebne są pewne bodźce
zewnętrzne:
1. światło- ciemność
2. hałas- cisza,
3. pory posiłków,
4. nawyk zasypiania.
Rozróżnienie między światłem a ciemnością oraz między hałasem a ciszą. Jakie czynniki zewnętrzne oprócz ciemności i ciszy mają wpływ na sen w nocy? Rozkład posiłków. Od urodzenia dziecko łączy jedzenie ze spaniem: po zaspokojeniu
głodu przychodzi pora na sen.
Przykład karmionego dziecka- jak widzi ze jest sadzane w krzesełku , zakłada mu się śliniak, daje łyżeczkę to po jakimś czasie sadzane w krzesełku już WIE, że za chwilę będzie apu ;-D
"Kiedy raz wybierzemy elementy, które chcemy wykorzystywać podczas kształtowania u dziecka pewnego nawyku, pod żadnym pozorem nie wolno nam ich zmieniać w trakcie tego procesu. Mamy postępować zawsze jednakowo.